Jeśli jeszcze mnie nie znacie to muszę na początku powiedzieć Wam o sobie pewną rzecz – słomiany zapał to słowa które, najlepiej opisuję mój poziom zaangażowania w wielu dziedzinach mojego życia. Obawiałam się że, tak samo będzie też z blogowaniem. I wiele razy chciałam z tego zrezygnować. Zapytacie pewnie, dlaczego w takim razie nadal tutaj jestem. Dzisiaj chcę w kilku punktach powiedzieć Wam dlaczego.
1. Ponieważ kocham słowa
I mówiąc „kocham” mam na myśli naprawdę ogromną miłość do słów. Bardziej chodzi mi o słowo pisane niż mówione. Uwielbiam patrzeć na litery, uwielbiam poznawać nowe słowa, uwielbiam je zapisywać. Od zawsze sprawiało mi to ogromną radość. Blogowanie pozwala mi na poznawanie nowych słów i dzielenie się nimi z większą ilością osób. Pozwala mi za pomocną słowa pisanego wyrazić swoje zdanie odnośnie wielu różnych rzeczy. Czy to nie jest piękne?
2. Bo mogę dzielić się swoją opinią i poznać opinię innych
Tak jak już wspomniałam w pierwszym punkcie. Nie dosyć że, mam możliwość układania słów to jeszcze za ich pomocą mogę wiele przekazać. Mogę podzielić się swoim zdaniem w różnych kwestiach, mogę opowiedzieć Wam swoją historię i co najważniejsze – mogę poznać też Wasze zdanie. Blogowanie pomaga mi otworzyć się na ludzi, pozwala mi poznać różne spojrzenia na jedną sprawę. To potrafi mocno zmienić spojrzenie na świat.
3. Będąc blogerem ćwiczę samodyscyplinę i cierpliwość.
Zakładając bloga naprawdę nie miałam pojęcia że, może być to z czasem tak trudne. Nie wiedziałam ile cierpliwości trzeba w sobie mieć by uzyskać wymarzone efekty i zdobyć wartościowych odbiorców. Nie wiedziałam też jak ważna będzie samodyscyplina, jak bardzo będę musiała pilnować tego żeby blogować regularnie i stopniowo rozwijać swoje media społecznościowe. Może nie idzie mi to jeszcze idealnie ale coraz lepiej sobie z tym radzę!
4. Blogowanie pomaga mi rozwijać inne moje pasje.
Szczerze mówiąc kiedy ruszałam z tym blogiem, myślałam że, nie będę w stanie połączyć go z fotografią i czytaniem książek. Jednak myliłam się. I dobrze! Dzięki temu że, nadal bloguje mogę się co jakiś czas dzielić z Wami zdjęciami które wykonałam, co jest dla mnie wręcz dodatkową motywacją do ich robienia. Dodatkowo dzięki prowadzeniu bloga jak i Instagrama mam okazję poznawać nowe pozycje czytelnicze i dzielić się z Wami opinią na ich temat. To blogowanie pozwoliło mi na spełnienie swojego małego marzenia związanego z książkami. Bez bloga osiągnięcie tego nie byłoby możliwe.
5. Jestem tu bo Wy jesteście ze mną!
Wszystko co do tej pory wymieniłam w tym wpisie nie miałoby sensu gdyby nie to że, Wy jesteście tutaj ze mną! To Wy jesteście moją największą motywacją do pisania. Kiedy wiem że. Moje wpisy są czytane - poruszają Was, czasami popychają do dyskusji - o wiele bardziej chcę tworzyć nowe wpisy. Gdyby nie Wy, już dawno nie byłoby mnie tutaj. Dlatego dziękuję że, nadal ze mną jesteście!
To wszystko co przygotowałam dla Was w tym wpisie. Moje pięć powodów prezentuje się właśnie tak. A jaka jest Wasza motywacja do blogowania? Co daje Wam największego kopa do tworzenia nowych wpisów gdy już naprawdę nie chce Wam się niczego pisać? Podzielcie się tym ze mną w komentarzu!

Ważne, że Ci to sprawia radość :)
OdpowiedzUsuńO tak, blogowanie uczy cierpliwości ;) Mnie nauczyło jeszcze samozaparcia. A każdy deadline to dla mnie dodatkowy kop motywacyjny. Wtedy zawsze wiem, że MUSZĘ to zrobić, choćbym nie wiem jak się czuła (sytuacja z ostatniego tygodnia). Ale potem jaka jest z tego satysfakcja, że mi się udało ;)
OdpowiedzUsuńJa również miałam wiele chwil zwątpienia - myślę, że każdy bloger może to o sobie powiedzieć :) Super, że taki wpis powstał bo przy okazji i ja przypomniałam sobie, za co tak naprawdę to kocham <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :*
www.nataliasiejka (klik)
Moją motywacją do pisania są ludzie, którzy są ze mną. Piszą komentarze pod postami. Blogowanie stało się moja pasją i moją miłością. Nie wyobrażam sobie życia bez dzielenia się tym co lubię i tym co mnie otacza.
OdpowiedzUsuńJakbym to pisał ja. Super,że trafiłem na twój post. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń6. bo personal branding ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis, czuję się zainspirowana mniej zaniedbywać bloga i pisać regularniej, postaram się też napisać coś w tym stylu, by nie zapominać dlaczego bloguję! Piąteczka!!!
OdpowiedzUsuńGdybym miała napisać, czemu ja bloguję - napisałabym to, co Ty. Z tymże u mnie nadal jest problem z punktem 3:D
OdpowiedzUsuńJa też mam największy problem z 3 punktem aleee staram się nad tym pracować :D
UsuńBlogowanie to super sprawa. Samo przebywanie w blogosferze daje już właśnie takie poczucie przynależności do jakiejś grupy :)
OdpowiedzUsuńja dopiero zaczynam blogować, ale czuję, że to wspaniała sprawa dzielić się własnym spojrzeniem na świat z innymi.
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie :)
https://sandyinkandfit.blogspot.com
jakie prawdziwe i... pasujące do mnie ;)
OdpowiedzUsuńmyślę, że kolejny krok to pisać więcej. nie wiem czy dla Ciebei to dobra opcja, ale ja sam musze się za to wziąć.
OdpowiedzUsuńja myśle, że blogowanie może dawac wiele innych korzyści. to zależy od człowieka i tego o czym piszę. można się wielorako rozwijać. już welsze wiele lat z tym blogowaniem wiec wiem o czym pisze.
pzdr