Jeśli jeszcze mnie nie znacie to muszę na początku powiedzieć Wam o sobie pewną rzecz – słomiany zapał to słowa które, najlepiej opisuję mój poziom zaangażowania w wielu dziedzinach mojego życia. Obawiałam się że, tak samo będzie też z blogowaniem. I wiele razy chciałam z tego zrezygnować. Zapytacie pewnie, dlaczego w takim razie nadal tutaj jestem. Dzisiaj chcę w kilku punktach powiedzieć Wam dlaczego.
„Lissy” - Luca D`Andrea [RECENZJA]
Pamiętacie jak w ostatniej recenzji zabrałam Was do Włoch? Otóż, dzisiaj zrobię to samo. Z tą różnicą że, tym razem nie będą to słoneczne miejsca. Tej opowieści towarzyszy przede wszystkim mróz. To groźna zima i niebezpieczne góry tworzą tło całej historii.
Czy bycie blogerem jest łatwe?
Kiedyś pisałam już o tym, że bycie blogerem jest postrzegane bardzo często postrzegane jako łatwy sposób zarobku. Wasze opinie były w tym temacie podzielone. Niesiona tą fajną falą i chęcią poznania Waszego zdania na nowy temat, dzisiaj postanowiłam spojrzeć na to, czy bycie blogerem jest tak łatwe jak niektórym się wydaje.
„Trzecia księga” - Adam Abler [RECENZJA PRZEDPREMIEROWO]
Dziś przeniesiemy się na chwilę do słonecznych Włoch. Poznamy tam wybitnego pisarza, kobietę, która bardzo chce odmienić swoje dotychczasowe życie oraz zakonnicę żyjącą w XVI wieku. I choć brzmi to mało prawdopodobnie, jest coś, co tych wszystkich ludzi ze sobą łączy.
„Czytam książki więc jestem lepszy od większości ludzi!”
Na tym blogu poruszałam już temat grup dla osób, które lubią czytać książki i wymieniałam tam pięć rzeczy, które w takich grupach mnie denerwują. Jednak jakiś czas temu uświadomiłam sobie, że zapomniałam tam wymienić jednego podpunktu.
„W żywe oczy” - JP Delaney [RECENZJA]
Szóste piętro hotelu Lexington już prawie opustoszało. Wyjątek stanowi apartament z tarasem w którym, panuje chłód i nietypowy – nawet jak na niechlujnych gości – bałagan. To właśnie stłuczona lampa i stłuczony kieliszek od wina, skłania sprzątaczkę by sprawdzić, kto leży pod pościelą. Jednak gdy tylko dotyka pościeli, ta ze śnieżno białej, zmienia się powoli w krwisto czerwoną.
Czy blogowanie się opłaca?
Ktoś ostatnio na grupie poświęconej blogowaniu zadał jedno proste pytanie; „Czy blogowanie się opłaca?”. Ja automatycznie zaczęłam się nad tym zastanawiać. Jak myślicie, do jakich wniosków doszłam?
W obiektywie: Moszna Zamek
Po długiej przerwie chwyciłam za aparat z mocnym postanowieniem, że seria "W obiektywie" nadal będzie trwać na moim blogu. Jak co roku, wakacje to najlepszy czas na powroty tej serii, dlatego właśnie dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć z moich krótkich wakacji. Przy okazji, wybaczcie mi jakość tych zdjęć, naprawdę długo nie trzymałam w swoich rękach aparatu.
Perfekcjonizm – cichy zabójca blogera
Czy ktoś z tutaj obecnych zmaga się z perfekcjonizmem w swoim życiu? Czy też znacie to uczucie, kiedy nic co robicie nie jest wystarczająco dobre? Ba, czy znacie to uczucie gdy nic co robią ludzie z Waszego bliskiego otoczenia nie jest zbyt dobre? Czy wiecie jak to jest, gdy musicie „dopiąć wszystko na ostatni guzik”? Ale przede wszystkim, czy Was też to tak bardzo męczy?
„13 Reasons Why” - moja opinia na temat serialu
Tym razem postanowiłam opowiedzieć Wam trochę o moich wrażeniach po obejrzeniu dwóch sezonów serialu „13 powodów”. Na samym początku jednak uprzedzam, że prawdopodobnie pojawią się tu spojlery więc jeśli jeszcze nie oglądaliście tego serialu a macie taki zamiar, może lepiej wróćcie do tego wpisu już po obejrzeniu wszystkich odcinków.
5 sposobów na walkę z brakiem weny
Prawdopodobnie każdy z Was choć raz w życiu odczuł czym jest brak weny – czy to w trakcie wymyślania tematu na wpis, czy w czasie pisania jakiegoś ambitnego wypracowania. I mimo że nie wiadomo jak bardzo chcieliście, z Waszej pracy nie wychodziło kompletnie nic a kartka cały czas pozostawała pusta. W dzisiejszym wpisie, przedstawię Wam pięć sposobów na zwalczenie braku weny twórczej.
Mówić czy nie mówić bliskim o prowadzeniu bloga?
W dzisiejszym wpisie chcę poruszyć temat, który chyba w jakimś stopniu dotknął każdego, kto tworzył i publikował coś w Internecie. Mówić bliskim o tym, że prowadzi się bloga, czy jednak lepiej zachować to dla siebie?
Pisanie pamiętnika jako forma terapii
Od pewnego czasu bardzo modne stało się pisanie czegoś co nazywa się Bullet Journal. Spora liczba ludzi szybko wciągnęła się w prowadzenie zeszytu który przypomina swoją formą raczej notes z najważniejszymi notatkami i planem dnia niż tradycyjny pamiętnik. Do mnie osobiście, taka forma nie przemawia więc dzisiaj postanowiłam skupić się na tradycyjnym pamiętniku i przedstawić Wam kilka zalet prowadzenia takiego zeszytu.
Mocni tylko w Internecie
Internet to cudowny wynalazek naszych czasów. Sprawił, że świat w pewien sposób stał się „mniejszy”, wszystko jest lepiej dostępne. Możemy dzięki niemu rozwijać nasze pasje, kształcić się i nawiązywać nowe znajomości, często z ludźmi, których bez pomocy tego cudu techniki, nigdy nie bylibyśmy w stanie poznać. Ale - jak każdy cudowny wynalazek – tak i Internet ma swoją mroczną stronę.
4 typy kobiet, których nienawidzę
Mniej więcej rok temu, na moim blogu pojawił się wpis w którym wymieniłam 4 typy mężczyzn, których nienawidzę (link tutaj) Nie wiem dlaczego i jakim cudem, ale ten wpis stał się najpopularniejszym wpisem na moim blogu. Pomyślałam jednak, że to nie fair mówić źle tylko o mężczyznach. Dlatego by zachować na moim blogu zasady równouprawnienia, dziś opiszę cztery typy kobiet, których nienawidzę.
Siła miłości czy siła przyzwyczajenia?
Pewnie jeszcze o tym nie wiecie ale za kilka tygodni wybieram się na ślub. I to właśnie z tej okazji zaczęłam zastanawiać się nad tym co skłania ludzi do tego by wiązać się ze sobą (nie koniecznie wkładając sobie na palec obrączkę) a przede wszystkim co sprawia, że po wielu latach tak intensywnej znajomości nadal ze sobą są.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)















