Szóste piętro hotelu Lexington już prawie opustoszało. Wyjątek stanowi apartament z tarasem w którym, panuje chłód i nietypowy – nawet jak na niechlujnych gości – bałagan. To właśnie stłuczona lampa i stłuczony kieliszek od wina, skłania sprzątaczkę by sprawdzić, kto leży pod pościelą. Jednak gdy tylko dotyka pościeli, ta ze śnieżno białej, zmienia się powoli w krwisto czerwoną.
A teraz pozwól, że cofnę się w czasie o kilka dni, tak byś mógł poznać główną bohaterkę tej opowieści. Claire Wright to 25 letnia dziewczyna, która do Nowego Jorku przyjechała po to, by spełnić jedno ze swoich największych marzeń – zostać aktorką. Prawda jest jednak taka, że życie w wielkim mieście nie należy do najłatwiejszych, a przed osiągnięciem światowej sławy też trzeba się z czegoś utrzymać. Właśnie dlatego Claire, zaczyna pracę dla kancelarii prawniczej w charakterze, testerki wierności żonatych mężczyzn.
Dla naszej bohaterki to proste zadanie. Przede wszystkim to ona wyznacza zasady w tej grze, po drugie to dla niej świetne ćwiczenie aktorskie, które na pewno zaowocuje w przyszłości. Ładny wygląd, lekki flirt i nikt nie jest w stanie jej się oprzeć. Teraz wystarczy tylko nagrać biednego flirciarza na taśmie i sprawa załatwiona.
Wszytko komplikuje się w chwili gdy dostaje nowe zlecenie a na jej drodze staje Patrick Fogler. On jako pierwszy zdaje śpiewająco jej test i wydaje się nadmiar porządnym mężczyzną o wiele bardziej zainteresowanym literaturą niż podrywaniem młodych kobiet w barach. Jednak złe światło pada na niego w chwili, gdy to właśnie jego żona zostaje znaleziona martwa w apartamencie z tarasem.
Seria zabójstw, niebezpieczna miłość, wiersze, teatr, manipulacja
To właśnie dostajemy, gdy wgłębiamy się w całą historię.
Claire zostaje wmieszana, w całą sprawę i nie pozostaje jej nic innego, jak tylko nawiązać współpracę z policją, szykującą pułapkę na morderce. W całej tej grze, doskonale wykorzystuje swój talent aktorski. Ale mimo wszelkich starań bardzo szybko zakochuje się w głównym podejrzanym – panu Fogler. To doprowadza do zaskakujących zwrotów akcji, których od tej pory zdecydowanie nie zabraknie.
Głównym pytaniem nadal jest pytanie o to kto zabił. Czy porządny i ułożony wykładowca uniwersytecki byłby w stanie zabić własną żonę? Tylko dlaczego? Z powodu tak banalnego jak zdrada? A może z powodu nadmiernej fascynacji? Te pytania spędzają sen z powiek każdemu, kto jest wplątany w całą intrygę.
Ale chwila...
Nie wszystko w tej historii jest takim, jakim wydaje się być na początku. Demony przeszłości głównej bohaterki dają o sobie znać w nieoczekiwanych momentach a oszustwo i manipulacja przybierają najróżniejsze formy wyrazu.
„I właśnie na tym polega problem, prawda? Jak mamy znowu sobie zaufać. Skoro obydwoje wiemy, jak świetnie potrafimy kłamać?”
Jeśli chodzi o moje odczucia odnośnie całej książki, to muszę przyznać, że nieźle namieszała mi w głowie i na początku nie miałam pojęcia co o niej myśleć. Jednak gdy przemyślałam to sobie na spokojnie, muszę przyznać, że jest to bardzo dobrze zbudowany thriller psychologiczny, który wciąga czytelnika w grę od pierwszych stron.
Jeśli weźmiemy pod uwagę pierwszą książkę autora którą, była „Lokatorka”, możemy z łatwością zobaczyć, że autor z pewnością tym razem o wiele lepiej gra na naszych emocjach, choć już pierwszej jego książce nie brakowało niczego. Jeśli uważasz, że pierwsza książka tego autora była dobra, to „W żywe oczy”, jest twoją pozycją obowiązkową. Tak samo jeśli wcześniej nie znałeś tego autora ale lubisz gdy książka zmusza cię do myślenia, zdecydowanie ta pozycja cię nie zawiedzie.
___
___
Za możliwość napisania recenzji dziękuję :


Właśnie wrzuciłam recenzję na swoim blogu i zgadzam się, że książka nieźle miesza w głowie :)
OdpowiedzUsuńwww.paulinakobza.blogspot.com
Bardzo mnie zaciekawiłaś! Uwielbiam takie mroczne klimaty :D
OdpowiedzUsuńhttps://xgabisxworlds.blogspot.com/
W Lokatorce się zakochałam i uwielbiam tę książkę! :D Więc MUSZĘ sięgnąć po W żywe oczy :D czekam tylko aż wypłata przyjdzie na konto i zamawiam razem z Kontratypem i Srebrnym Łabędziem :D
OdpowiedzUsuńTwoja recenzja dodatkowo sprawiła, że już nie mogę się tej ksiazki doczekać! :D
Bardzo podoba mi się okładka tej książki. Lubię thrillery, więc na pewno zapiszę sobie ten tytuł. ;)
OdpowiedzUsuńNie czytałam lokatorki, więc muszę nadrobić obie książki :)
OdpowiedzUsuńCzytałam Lokatorkę, więc na pewno sięgnę i po tę pozycję :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam zadnej książki tego autora, ale ta historia wydaje się tak ciekawa, że nie mogę się jej oprzeć :)
OdpowiedzUsuńhttps://myraibowworld1997.blogspot.com/
Zaciekawił mnie opis, ale czytałam dużo negatywnych opinii na temat tej książki. Wygląda na to, że zostaje mi samej się przekonać...
OdpowiedzUsuńkuferkulturalny.blogspot.com
Cudownie napisana recenzja, od razu zaciekawia. Widziałam w kilku miejscach ostatnio tę książkę i chyba pora się przekonać na własnej skórze jaka ona jest :)
OdpowiedzUsuńkreatywnienafotografii.blogspot.com
Mam podobnie - przed chwilą ją skończyłam i czuję że nieźle namieszała mi w głowie, ciągle działo się coś zaskakującego, końcówka baardzo mnie zaskoczyła. Ta książka to kawał dobrej literatury i chętnie sięgnę po Lokatorkę tego autora. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
recenzjeklaudii.blogspot.com
książka dla mnie, ale przeczytam ją dopiero, gdy zobaczę w bibliotece ;)
OdpowiedzUsuń